7 rzeczy, o których należy pamiętać na drodze po super sylwetkę

7 rzeczy o których należy pamiętać na drodze po super sylwetkę

Gdyby tak użyć generalizacji (być może nieco przesadzonej), można by napisać, że różnica między tymi, którzy osiągają świetne efekty w rozwoju swojego ciała, a tymi, którzy nie mogą pozbyć się niechcianego tłuszczu albo – przeciwnie – przybrać na masie mięśniowej, tkwi w tym, że ci pierwsi stosują się do poniższych zasad, a drudzy tylko częściowo albo wcale.

Oczywiście jest całe mnóstwo niuansów, które decydują o tym, jakie efekty udaje się osiągnąć i w jakim tempie, ćwicząc na siłowni bądź w salach fitness. Jednak są pewne główne podstawy, o których należy pamiętać, jeśli chce się o pięknej sylwetce nie tylko marzyć, ale również ją zdobyć. Oto i one…

1) Pamiętaj o rozgrzewce!

Na pewno słyszałeś to już wielokrotnie, ale powtórzymy to raz jeszcze, bo jest to szalenie istotne. Jeśli będziesz pomijał rozgrzewkę przed treningiem, prędzej czy później doznasz urazu, który powstrzyma Cię od dalszych ćwiczeń w najlepszym razie na kilka dni, a w najgorszym – na kilka miesięcy. Będąc na drodze do super sylwetki i rzeczywiście chcąc ją osiągnąć, nie możesz sobie na to pozwolić. Jeżeli już ćwiczysz, to na pewno pamiętasz, ile zaangażowania i pracy kosztowało Cię dojście tu, gdzie jesteś teraz, prawda?

2) Jedz odpowiednio

Niestety, nie mogliśmy powyżej napisać, jak powinieneś jeść, bo mieliśmy na to za mało miejsca. Przede wszystkim nie wiemy, jaki cel chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz schudnąć, Twoja dieta powinna wyglądać inaczej niż w sytuacji, gdy Twoim celem staje się zbudowanie masy mięśniowej. O tym, jak jeść w obu tych przypadkach, piszemy w innych artykułach na Zdrofitowie, natomiast tutaj przypomnimy tylko, że dobrze dobrana dieta to podstawa sukcesu. Jeśli o tym zapomnisz, nie pomogą Ci nawet dziesiątki godzin spędzone na siłowni. Nie wiesz, jak się odżywiać? Nie obawiaj się skorzystać z pomocy dietetyka. Znajdziesz go także w naszych klubach.

3) Wykonuj ćwiczenia, które lubisz

To kolejna kwestia związana z motywacją. Jeśli będziesz trenował w sposób, który zwyczajnie Ci nie odpowiada, prawdopodobnie bardzo szybko wypalisz się i porzucisz pracę nad swoim ciałem. Musisz polubić to, co robisz na siłowni czy w sali fitness. A zatem zanim podejmiesz decyzję odnośnie tego, jakie ćwiczenia będziesz wykonywał czy na jakie zajęcia uczęszczał, sprawdź kilka lub kilkanaście różnych wariantów i zdecyduj się na te, które przypadną Ci do gustu najbardziej. Nie zrażaj się, jeśli jakiś typ ćwiczeń Ci się nie spodoba. Jest tyle różnych programów treningowych, że każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie. Szukaj, dopóki nie trafisz na te najlepsze dla Ciebie.

4) Szukaj inspiracji

Jeśli chcesz zapałać miłością do ćwiczenia na siłowni bądź do zajęć fitness, musisz zacząć żyć tą tematyką. Zacznij czytać o tym, jak ćwiczyć, jak się odżywiać czy jak dbać o motywację (niekoniecznie tylko na łamach Zdrofitowa ;-)). Kup książkę napisaną przez kogoś, kto na dbaniu o swoje ciało… zjadł zęby. A może uda Ci się znaleźć kogoś, kto Cię zainteresuje, w najbliższym otoczeniu? Może któryś z Twoich znajomych albo ktoś z rodziny ćwiczy i osiąga świetne efekty? A może poznasz kogoś takiego w klubie, podczas treningu? Zainspirować można się naprawdę wszędzie!

5) Nie obawiaj się trenera personalnego

Może to właśnie on powinien zostać Twoją inspiracją? Wiele osób obawia się podejść w klubie do trenera personalnego, a jeszcze większa grupa odrzuca na samym wstępie pomysł skorzystania z jego usług. Tymczasem trening personalny może być najlepszą rzeczą, na jaką może zdecydować się osoba, która dopiero zaczyna przygodę z ćwiczeniem w klubie fitness. A nawet jeśli uważasz, że wiesz już na ten temat wystarczająco dużo, to liczba pożytecznej wiedzy, którą pozyskasz nawet podczas pojedynczego treningu personalnego (nie musisz za każdym razem ćwiczyć z instruktorem!), może przekroczyć Twoje najśmielsze oczekiwania (już samo to, że dowiesz się, jak dokładnie powinno wykonywać się poszczególne ćwiczenia, da Ci bardzo dużo). To po prostu kolejny, skuteczny sposób na to, aby ćwiczyć efektywniej, zdrowiej i szybciej osiągnąć wymarzony cel.

6) Wyznaczaj sobie realne cele

Kolejną – obok ciężkiej pracy na treningach i odpowiedniej diety – arcyważną rzeczą w dążeniu do uzyskania wymarzonej sylwetki jest motywacja. Nie możesz zaniedbać mentalnego aspektu treningu. Jednym z prostych sposobów na zniechęcenie się do ćwiczenia jest osiąganie efektów wolniej niż by się chciało. A dochodzi do niego bardzo często wtedy, gdy wyznaczasz sobie nierealne cele. A czym jest realny cel? Cóż, ujmijmy to tak. Jeśli ważysz 100 kilogramów, to nie myśl, że w ciągu trzech miesięcy zejdziesz z wagą do 70 kilogramów (nawet jeśli by Ci się to udało, to na pewno nie byłoby to zdrowe). A jeżeli ważysz 60 kilogramów przy 180 centymetrach wzrostu, to – niestety – istnieje spore prawdopodobieństwo, że w ciągu kwartału nie zamienisz się w Schwarzennegera…

7) Cierpliwości!

To przedłużenie punktu szóstego. Czym bardziej realne cele przed sobą postawisz, tym łatwiej będzie Ci zachować cierpliwość. A bez niej osiągnięcie wymarzonych efektów będzie praktycznie niemożliwe. Po prostu musisz uwierzyć nam na słowo, że efekty przyjdą. Może po miesiącu, może po trzech, a może po pół roku – ale przyjdą na pewno. A zmiany w swoim ciele zaczniesz obserwować już po dwóch-trzech tygodniach. Zaczniesz czuć się lepiej, Twój wdech pogłębi się, mięśnie i skóra ponapinają, brzuch lekko wysmukli… Spójrz wtedy do lustra, przyjrzyj się dobrze i powiedz sobie głośno w myślach (albo na głos): „tak, jestem na właściwej drodze i z niej nie zejdę!”.

Zostaw Komentarz