7 sposobów jak wrócić do treningów i utrzymać ten zdrowy nawyk!

7 sposobów jak wrócić do treningów i utrzymać ten zdrowy nawyk

Pamiętasz czasy kiedy regularnie chodziłeś na treningi? Poniedziałek-środa-piątek, wspaniała rutyna, która nie pozwalała Ci się nudzić wieczorami, a ładunek endorfin sprawiał, że poranki były początkiem nowego wyzwania? I ta nagła przerwa. Zwykłe przeziębienie lub służbowy wyjazd, przez które tydzień bez treningu zamienił się w miesiąc, a miesiąc w pół roku. Brzmi znajomo? Wszyscy borykamy się z tym problemem. Ale koniec z leniuchowaniem. Czas wracać na siłownie! Dzięki naszym wskazówkom zrobisz to szybko i bezboleśnie, a co najważniejsze, następnym razem nie zrezygnujesz tak łatwo 🙂

1. Na dzień przed treningiem przyszykuj sobie strój treningowy.

Przygotowanie równa się zobowiązanie. Kiedy wstaniesz rano lub wrócisz popołudniu z pracy i zobaczysz swoje ubrania ułożone w kostkę, obok nich buty treningowe, butelkę wody i zdrową przekąskę potreningową – będzie już zbyt późno żeby zrezygnować!

Ćwiczysz rano? Dzień wcześniej możesz także przygotować owsiankę. Z dodatkiem jogurtu i świeżych owoców będzie wspaniałym paliwem dla aktywnego startu 🙂

Ćwiczysz po pracy? Upewnij się, że w torbie znajdzie się wysokoeneregetyczna przekąska, która doda Ci sił po ciężkim dniu!

2. Niech ćwiczenia sprawiają Ci przyjemność!

Wspomnienie o przerzucaniu żelastwa sprawia, że chcesz zapomnieć o treningach? Pamiętaj, że są tysiące sposobów na to, żeby rozruszać swoje ciało, a Ty nie musisz się nudzić! Standardem w klubach fitness staje się to, że oprócz tradycyjnej siłowni możesz zapisać się na dodatkowe zajęcia takie jak tabata, cross training czy ABT. Grunt to nie poddawać się kiedy stwierdzisz, że ćwiczenia z hantlami lub martwy ciąg przestały Cię bawić!

3. Zacznij mierzy efekty.

Pamiętaj, że waga nie jest jedynym wyznacznikiem sukcesu. A kiedy tłuszcz zastąpią mięśnie, może nawet wprowadzać w błąd. Zamiast tego zapisuj choćby najmniejsze ilości powtórzeń, nawet w najprostszych ćwiczeniach. Dzięki temu, nie tylko zobaczysz, że stajesz się szybszy i silniejszy, ale będziesz miał także stałe źródło motywacji!

4. Zbuduj nawyk.

Aby zbudować jakikolwiek nawyk, zaangażowanie w to co robisz musi być przez jakiś czas zwiększone. Obiecaj sobie, że przez pierwszy miesiąc, w dni wolne od treningu w klubie, będziesz ćwiczyć (cokolwiek, choćby przez 20 minut) w domu. W ten sposób odbudujesz swój nawyk do ćwiczeń i pozbędziesz się chwili zawahania, w której będziesz chciał sobie zrobić dyspensę 😉

5. Zrób sobie prezent!

Czasem największym motywatorem do rozpoczęcia ćwiczeń i utrzymania tego stanu może być zakup nowych butów, koszulki czy spodenek treningowych. Nawet niewielkie ulepszenie sprzętu może przełożyć się na mocniejszy i wydajniejszy trening.

Dobrym (i tanim!) sposobem na zmotywowanie się, jest także obejrzenie jak ćwiczą inni, zmotywowani, ludzie. Naturalny mechanizm w naszym mózgu sprawi, że będziesz chciał im dorównać i stać się częścią tej grupy!

6. Zacznij od małych kroków i… nie oczekuj zbyt wiele.

Rozpoczęcie treningów od 20 powtórzeń, lub godziny na bieżni, nie jest dobrym sposobem na zbudowanie nawyku. Przez kilka tygodni ćwicz poniżej swoich możliwości i nie staraj się bić kolejnych rekordów. Nie stawiaj sobie ambitnego celu. Idź do klubu z myślą, że poćwiczysz 15 minut i wrócisz do domu. A kiedy już zaangażujesz się w coś na 15 minut, najprawdopodobniej ciężko Ci będzie z tego zrezygnować zanim nie poczujesz zmęczenia 🙂

7. Weź ze sobą kumpla. 

Kiedy zaangażujecie się we dwóch, łatwiej będzie zacząć i trudniej zrezygnować! Trening w dwie osoby to wspólna motywacja, asekuracja i ugruntowanie przyjaźni 😉

Zostaw Komentarz