Biegaj z przygodami!

zdrofit_blog_800x525_bebe_180322_1

Bieganie to sport, który wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością wśród Polaków. Niewątpliwą zaletą jest niska bariera wejścia – wystarczą dobre buty, lekki strój i odpowiednia motywacja. Dla tych, którzy chcą sprawdzić swoje siły w zorganizowanych zawodach, regularnie organizowane są różnego rodzaju biegi i maratony. Z każdym rokiem rośnie jednak grupa osób, dla których samo bieganie to za mało, a w poszukiwaniu mocniejszych wrażeń startują w tzw. biegach survivalowych.

Nie tylko dla zawodowców

Biegi survivalowe, znane również jako biegi z przeszkodami to forma widowiskowego biegu przełajowego, którego trasa usiana jest różnego rodzaju przeszkodami, które wymagają od uczestników zarówno siły jak i wytrzymałości. W wymyślaniu przeszkód organizatorów ogranicza jedynie wyobraźnia. Zawodnicy często muszą się czołgać w błocie, wspinać na pionowe ściany czy biec z obciążeniem. W Wielkiej Brytanii, uznawanej za ojczyznę biegów survivalowych, śmiałkowie na trasie mogą trafić nawet na ściany ognia czy kable pod napięciem! Początkujących uspokajamy – każdy bieg ma zazwyczaj kilka wariantów trudności, dzięki czemu swoich sił mogą spróbować również amatorzy.

No właśnie, wbrew obiegowej opinii, biegi przełajowe nie są przygotowywane jedynie z myślą o komandosach i zawodowcach trenujących 7 razy w tygodniu. Podstawowa trasa, która liczy zazwyczaj ok. 3 kilometrów, składa się z kilkunastu przeszkód zaplanowanych tak, by nawet początkujący mogli poczuć adrenalinę i przekonać się czy podoba im się taki sposób spędzania czasu. Na przeciwległym biegunie znajdują się kilkunastokilometrowe trasy dla weteranów, na których znajduje się nawet 50 wymagających przeszkód.

 zdrofit_blog_800x525_bebe_180322_2

Przygotuj się . . .

Niezależnie od tego, czy ćwiczymy regularnie, czy raz na jakiś czas, warto zawczasu przygotować nasze ciało na zwiększony wysiłek. Na początek dobrze jest poćwiczyć bieganie – odpowiednia kondycja będzie niezbędna do ukończenia zawodów. Podczas treningów powinniśmy wybierać urozmaicone trasy, żeby poćwiczyć np. wbieganie pod wzniesienia. Pamiętajmy o stopniowym zwiększaniu dystansu, szczególnie jak nasze dotychczasowe doświadczenia ograniczały się do biegu na przystanek autobusowy albo do sklepu. W przeciwnym razie narażamy się na obtarcia i kontuzje, które mogą nawet przekreślić nasz start w zawodach.

Na trasie biegu przełajowego pojawią się różnego rodzaju przeszkody wymagające siły fizycznej. Zawodnicy muszą być przygotowani na takie atrakcje jak bieg z ciężkim workiem, przewracanie opon od traktora czy różne warianty wspinaczki. Dlatego dobrym pomysłem jest zadbanie o siłę i wytrzymałość naszych mięśni. Na początek wystarczą regularnie robione pompki i podciągnięcia na drążku, warto też odwiedzić plenerową siłownię [link] i spróbować ćwiczeń z własnym ciężarem ciała. Można też wybrać się na ściankę wspinaczkową czy do “małpiego gaju”.

Biegi survivalowe w dużej mierze sprawdzają ogólną sprawność organizmu. Dlatego dobrym pomysłem jest także odwiedzenie jednego z klubów Zdrofit i skorzystanie z bogatej oferty zajęć ogólnorozwojowych. Doświadczeni trenerzy prowadzący zajęcia cross training, tabaty czy fitnessu z pewnością chętnie pomogą w przygotowaniach i dopilnują żebyśmy wypracowali odpowiednią technikę, nawet w przypadku skomplikowanych ćwiczeń. Dzięki temu nie tylko poprawimy naszą siłę i wydolność, ale zbudujemy dobre nawyki do dalszych ćwiczeń i unikniemy kontuzji.

 zdrofit_blog_800x525_bebe_180322_3

. . . na dobrą zabawę!

Niezależnie od stopnia zaawansowania i doświadczenia warto pamiętać, że biegi survivalowe to przede wszystkim dobra zabawa dla całej rodziny. Od wyniku bardziej liczy się uczestnictwo, sportowa atmosfera i spędzenie weekendu na świeżym powietrzu. Na trasie biegu uczestnicy sobie pomagają, dopingują się wzajemnie i tworzą wielką rodziną. Weterani biegów z przeszkodami przekonują, że kto raz spróbował takiego doświadczenia chętnie wraca po kolejne. To jak, spróbujesz?

Zostaw Komentarz