Chcesz stracić na wadze? Zobacz, czego nie możesz jeść!

Chcesz stracić na wadze. Zobacz, czego nie możesz jeść

Nie jest prawdą, że redukcja wagi wymaga głodzenia się. Możesz jeść tyle, ile potrzebujesz, i tracić zbędne kilogramy. Jednak zapomnij o dobrych efektach diety (czy – jak kto woli – zdrowego stylu życia), jeśli będziesz jeść poniższe produkty.

Jest szereg szczególnie niezdrowych pokarmów, których powinnaś unikać za wszelką cenę, chcąc się odchudzić. W porządku, raz na czas możesz zrobić wyjątek od reguły i zjeść coś z „zakazanej listy”, ale pamiętaj, że czym mniej będziesz spożywać tych produktów, tym szybciej osiągniesz wymarzone rezultaty. A na czym zależy Ci bardziej – na chwilowej przyjemności czy na świetnej sylwetce na stałe? No właśnie, przyjrzyjmy się więc pokarmom, które są Twoim największym wrogiem podczas redukcji masy tłuszczowej.

1) Margaryna.

Niektórym wydaje się, że jest zdrową alternatywą dla masła. Nic z tych rzeczy! Co prawda jest podobnie kaloryczna, co masło, ale ze zdrowiem nie ma nic wspólnego. Chociażby dlatego, że zawiera mnóstwo tłuszczy trans, podnoszących poziom cholesterolu w organizmie. Lepiej – jeśli już nie możesz obejść się bez smarowidła – korzystaj z masła, ale w naprawdę niewielkich ilościach. Jeśli natomiast idzie o źródła zdrowych tłuszczy, to w tej kategorii prym wiedzie oliwa z oliwek.

2) Gotowe dania ze sklepu.

Ach, cóż to za pokusa, aby kupić kilka opakowań z gotowymi obiadami i nie musieć gotować przez cały tydzień. Jeśli jednak zależy Ci na zdrowiu i zgrabnej sylwetce, zapomnij o nich! Są przeważnie bogate w tłuszcz oraz sól, które utrudnią Ci zrzucanie zbędnych kilogramów. Jeżeli masz na co dzień mało czasu na gotowanie, przygotuj większą porcję prostego dania (takiego jak pożywna zupa czy risotto z kurczakiem) i podziel ją sobie na 2-3 dni.

3) Słodzone, gazowane napoje.

Jeden z największych wrogów na tej liście. Są niezdrowe głównie ze względu na ogromną ilość cukru (często jest to kilka łyżek stołowych!), które wywołują w Twoim organizmie wyrzuty insuliny, a ta z kolei zwiększa ich absorpcję z krwiobiegu. Mało tego, spożywanie słodzonych i gazowanych napojów (niegazowane, ale słodzone także nie są zdrowe) zwiększa ryzyko chorób nowotworowych! Pożegnaj się czym prędzej z coca-colą i całą resztą, a zamiast tego zacznij spożywać większe ilości wody. Jak uczynić ją smaczniejszą i zachęcić się do jej picia, przeczytasz w innym naszym artykule.

4) Białe pieczywo.

Jest kilka powodów, dla którego jest gorsze od razowych odpowiedników (ale uwaga na jedynie barwione chleby czy bułki – patrz zawsze na ich skład!). Jest ono przesadnie modyfikowane, zbyt ubogie w błonnik, witaminy oraz minerały, zawiera zbyt dużo soli, cukru oraz glutenu. Jeśli chcesz nie tylko zrzucić zbędne kilogramy, ale również ogólnie żyć zdrowiej, jeszcze dziś zamień białe pieczywo na razowe (tylko – podkreślmy to jeszcze raz – nie tzw. ciemne, barwione). Jednak pieczywo to nie wszystko. Chcąc schudnąć, unikaj także białego makaronu (spróbuj razowego) oraz białego ryżu (zamień go na brązowy).

5) Słodycze.

W zasadzie tutaj nie ma chyba czego tłumaczyć, gdyż każdy wie, że słodycze są: a) niezdrowe, b) tuczące. Czy masz świadomość, że jeden kawałek wuzetki to około 500 kilokalorii? A jeden pączek z lukrem i nadzieniem – w przybliżeniu 300 kilokalorii? Jeśli chcesz schudnąć, musisz omijać słodycze szerokim łukiem. Czym możesz je zastąpić? Jest wiele smacznych zamienników, takich jak miód, żurawina, owoce, musli czy orzechy – choć oczywiście wszystko w umiarkowanych ilościach (warto, abyś sprawdziła kaloryczność wszystkich ulubionych słodkości, a także ich gramaturę!).

6) Słone przekąski.

Można postawić je na tej samej półce, co słodycze. Są bardzo szkodliwym przeciwnikiem na Twojej drodze do wymarzonej sylwetki. Wszelkiego rodzaju chipsy, chrupki, paluszki czy orzeszki solone nie zawierają prawie żadnych wartości odżywczych, a są niezwykle kaloryczne. Czy wiesz, że GARŚĆ (nie paczka!) chipsów to około 70-80 kilokalorii, a GARŚĆ orzeszków solonych – prawie 200 kilokalorii?! Jeśli potrzebujesz zdrowej, słonej przekąski, to polecamy: chrupkie pieczywo, koreczki z łososia, warzywa (np. ogórka czy paprykę) czy chipsy z cukinii.

7) Jedzenie typu fast-food.

To połączenie wszystkiego, co najgorsze. Mięso smażone w głębokim tłuszczu (często panierowane), podobnie przyrządzane frytki, tłuste sosy na bazie majonezu, białe pieczywo pełne sztucznych wypełniaczy i konserwantów… To wszystko znajdujemy w większości potraw typu fast-food i to właśnie sprawia, że powinniśmy ich unikać niczym ognia. A czym można je zamienić? Cóż, bez problemu przygotujesz dietetyczne odpowiedniki – zdrowe, domowe, smażone beztłuszczowo burgery w bułce typu graham czy pieczony gyros z sosem tzatziki na bazie chudego jogurtu z sałatką. Tylko w tym przypadku także uważaj na kaloryczność potraw!

8) „Dietetyczne” produkty.

Cóż za ironia, prawda? Czy wiesz o tym, że wszelkie produkty takie, jak jogurty czy batoniki z obniżoną zawartością tłuszczu, zawierają więcej cukru, soli czy niezdrowych wypełniaczy, ponieważ bez nich byłyby całkowicie niesmaczne? A do tego nie są tak pożywne, jak ich pełnowartościowe odpowiedniki? Zastanów się dwa razy, zanim sięgniesz po jogurt 0%.

9) Tłuste mięsa.

Jeśli chcesz się skutecznie odchudzić, powinnaś jeść tylko i wyłącznie chude mięsa, a więc przede wszystkim te z kurczaka (przede wszystkim filet), indyka (podobnie) czy królika, cielęcinę, wołowinę bądź schab wieprzowy. Z kolei powinnaś omijać szerokim łukiem: wieprzowinę (nie licząc schabu), baraninę, kaczkę, gęś, szponder wołowy czy tuszkę kury.

10) Wszelkie inne, tłuste produkty.

Jeśli marzysz o idealnej sylwetce, pożegnaj się raz na zawsze z majonezem, a także unikaj śmietany oraz wszelkich innych, tłustych pokarmów, w tym żółtych serów. Twoim wrogiem są także wszystkie produkty zawierające duże ilości oleju (przykładowo: tuńczyk w sosie własnym – samo zdrowie, tuńczyk w oleju – samo zło!). Oleju unikaj także w procesie gotowania. Zaopatrz się w patelnię grillową oraz urządzenia do gotowania na parze – i zacznij z nich korzystać na co dzień!

Na koniec – jeśli chcesz nie tylko zrzucić kilka kilogramów w krótkim czasie, ale zdobyć wymarzoną sylwetkę i utrzymać ją na zawsze, musisz mądrze planować i… robić odstępstwa od diety. Na pewno są jakieś produkty na powyższej liście, z których czujesz, że nie będziesz w stanie zrezygnować. W porządku, umów się z samą sobą tak, że na przykład raz w tygodniu albo raz na dwa tygodnie zrobisz małe odstępstwo od zdrowego żywienia i zjesz wymarzonego burgera czy ulubione ciastko. Taka jednorazowa odskocznia nie zniszczy wypracowanych przez Ciebie efektów, a na pewno pomoże Ci zachować motywację do racjonalnego stylu życia na długi czas. Niewykluczone też, że gdy zobaczysz, jak Twoja waga spada, a obwód w brzuchu maleje, zaczniesz powoli tracić ochotę na te jednorazowe „wyskoki”…

Zostaw Komentarz