Kalistenika, czyli tryb bestii

Kalistenika, czyli tryb bestii

Kalistenika, zwana także „brudną” gimnastyką, wywodzi się ze starożytnej Grecji. Pierwsze wzmianki na temat tej metody treningowej pochodzą od Herodota, który z drobnymi szczegółami opisywał przygotowania Spartan to słynnej bitwy termopilskiej. Podobne przekazy znajdziemy w dziełach rzymskiego historyka Liwiusza, zdaniem którego z kalisteniki chętnie korzystali rzymscy gladiatorzy. 

Obecnie „spartański trening” cieszy się dużym zainteresowaniem wśród trenujących na całym świecie. W najogólniejszym rozumieniu to aktywność fizyczna, która opiera się na treningu siłowym wykorzystującym własna masę ciała.

Zdaniem Paula Wade’a – autora przełomowej publikacji z zakresu kalisteniki p.t. „Skazany na trening – zaprawa więzienna” – osoby praktykujące tę starożytną sztukę treningu nie tylko szybko wyrabiają doskonałą sylwetkę, ale także rozwijają umiejętności fizyczne oraz wzmacniają i zabezpieczają stawy. Podstawową zaletą kalisteniki jest jednak możliwość stosunkowo szybkiej poprawy wytrzymałości siłowej. Przy systematycznym wykonywaniu ćwiczeń bardzo szybko zwiększysz siłę generowaną przez mięśnie, a co za tym idzie – polepszysz koordynację ruchową oraz gibkość ciała.

Mimo że do wykonywania ćwiczeń nie potrzeba żadnego sprzętu, trenerzy personalni podkreślają, że w kwestii siły, sprawności oraz mocy maksymalnej, kalistenika i siłownia nie tyle mogą, co muszą iść ze sobą w parze. Ćwiczenia z maszyną nie zastąpią w sposób optymalny podciągania na drążku lub pompek wykonywanych na poręczach równoległych, podobnie jak żadne ćwiczenie z kalisteniki nie dorówna martwemu ciągowi, zarzutowi czy rwaniu. Jeżeli zatem posiadasz odpowiednie przygotowanie techniczne i wiesz, jak korzystać z dobrodziejstw maszyn siłowych, rezygnacja z treningu w fitness klubie będzie niezwykle nieroztropnym posunięciem.

Podstawowe ćwiczenia kalisteniczne 

Jeżeli chcesz rozpocząć swoją przygodę z ćwiczeniami kalistenicznymi i skutecznie wzmocnić wszystkie partie ciała, nie musisz się długo przygotowywać. Wystarczy znajomość zestawu sześciu ćwiczeń zwanych potocznie Wielką Szóstkę. Składają się nań:

  • pompki – wzmacniające klatkę piersiową oraz angażują mięśnie odpowiedzialne za pracę ramion,
  • podciąganie na drążku – kształtujące mięśnie pleców i bicepsy,
  • przysiady – wzmacniające mięśnie nóg i wyszczuplające uda,
  • mostek – uelastyczniające mięśnie kręgosłupa,
  • unoszenie nóg – budujące mięśnie brzucha i bodźcujące mięśnie odpowiedzialne za prostowanie do przodu ud,
  • dipy (pompki na poręczach) – trenujące mięśnie obręczy barkowej.

Każde ćwiczenie posiada dziesięć wariantów trudności, dzięki czemu każda osoba – niezależnie od tego, czy dopiero zaczyna ćwiczyć, czy też jest zaprawiona w bojach – znajdzie coś dla siebie.

Aby nie zrobić sobie krzywdy, zachęcamy do obejrzenia filmu instruktażowego zrealizowanego z myślą o osobach początkujących:

Zostaw Komentarz