Gdy kanapki się przejadły… Pomysł na zdrowe śniadanie do pracy

Pomysły na zdrowe drugie śniadanie

Uczucie głodu pomiędzy zajęciami poznała już chyba każda osoba studiująca lub pracująca. Zazwyczaj pojawia się w okolicach godziny 11:00 i skutecznie odwodzi nasze myśli od zadań. Nie pomaga również niechęć do śniących się po nocach kanapek.

Przedpołudnie to czas, kiedy popełniamy najwięcej żywieniowych grzeszków. Rano spieszymy się. Śniadanie zazwyczaj składa się z czegoś, co akurat było pod ręką (niekoniecznie sycącego). W konsekwencji przychodzi godzina 11:00, a my ponownie jesteśmy głodni. Wówczas najlepiej byłoby sięgnąć po drugie śniadanie, które choć w pewnym stopniu wyrównałoby braki po pierwszym. Niestety, mało kto ma czas na przygotowywanie posiłku, który można by zabrać ze sobą do pracy. Poza tym, codzienne jedzenie kanapek może zniechęcić do samego drugiego śniadania. Wiele osób dochodzi do wniosku, że jest ono w ogóle niepotrzebne. Po pracy zjedzą przecież obiad – ewentualnie, jak zgłodnieją, to kupią sobie batonika/drożdżówkę – i po problemie.

Czy drugie śniadanie ma sens?

Przyjęło się, że prawidłowo skomponowany jadłospis powinien zawierać 4-5 (odpowiednio zbilansowanych) posiłków dziennie, spożywanych w równych odstępach czasowych. Dzięki temu dieta dostarcza do organizmu właściwą ilość energii oraz składników pokarmowych, niezbędnych do jego właściwego funkcjonowania. W ten „plan posiłków” wpisane jest między innymi drugie śniadanie. Stanowi ono źródło energii dla wszelkiego rodzaju aktywności, podejmowanej do końca pracy/zajęć. Jest to okazja na uzupełnienie płynów oraz niezbędnych składników odżywczych. Gdy z niej zrezygnujemy, po pewnym czasie odezwie się głód. Wówczas pogorszy się nasza koncentracja, a my staniemy się bardziej podatni na stres. Spadnie poziom naszej aktywności oraz wzrośnie uczucie zmęczenia. Tymczasem oczekiwania szefostwa/nauczycieli wobec nas nie ulegną zmianie.

Niewiele osób jest w stanie funkcjonować normalnie mimo głodu. Pewna grupa zdecyduje się ostatecznie wybrać do ukrytych w końcu korytarza automatów. Bez wahania kupią batonika albo drożdżówkę, które w krótkim czasie podniosą poziom glukozy we krwi i na chwilę dadzą uczucie sytości. Jest to jednak tylko moment, po czym znowu będą głodni. Nie wspominając nawet o ich składzie…

O wiele lepiej jest zatem przygotować pełnowartościowe śniadanie, które nie będzie wyłącznie złudną pomocą. Uwaga! Nie musisz jeść koniecznie kanapek. Po kilku latach podstawówki, szkoły średniej czy wyższej rzeczywiście mogą się znudzić.

Dla każdego coś zdrowego

Ostatnimi czasy coraz popularniejsze stają się tzw. śniadania w pudełkach. Zainteresowaniem cieszą się zarówno wśród pracowników (niektórzy u swoich pracodawców wyprosili nawet lodówki, w których przechowują dania do przerwy), jak i studentów. Do pojemniczka przygotowują najróżniejsze specjały, uzależnione wyłącznie od upodobań. Jedyną cechą wspólną jest możliwość ich spożycia „na zimno”. Wiele dań przygotowywanych jest wieczorem poprzedniego dnia (jak widzisz, „nie mam czasu rano” to tylko wymówka dla lenistwa). Pudełka dają naprawdę wiele możliwości. Poniżej nasze dwie propozycje na zdrowe śniadanie do pracy:

Makaron z brokułami (314 kcal)

Składniki:

  • Brokuł – 350 g;
  • Makaron pełnoziarnisty (świderki) – 100 g;
  • Pierś z kurczaka – 75 g;
  • Jogurt grecki – 40 g;
  • Sól – szczypta;
  • Pieprz – szczypta;
  • Czosnek – dwa ząbki.

Sposób przygotowania:

Ugotuj makaron (ok 15 minut). Brokuł umieść w osobnym garnku. Gotuj do miękkości. Pokrój pierś z kurczaka w drobne paseczki. Smaż na oliwie z oliwek do białości. Dla smaku możesz delikatnie doprawić je przy pomocy curry. Brokuł i makaron odcedź. Umieść makaron w pojemniku. Na niego poukładaj naprzemiennie kawałki brokułu.

W osobnym pojemniczku przygotuj sos. Do jogurtu greckiego dodaj wyciśnięte ząbki czosnku. Dla smaku dołącz pieprz i sól. Polej danie chwilę przed zjedzeniem.

2. Prosta sałatka dla każdego (247 kcal)

Składniki:

  • Miks sałat (np. z rukolą) – ok. 100 g;
  • Pomidorki koktajlowe – 4;
  • Pierś z kurczaka – 75 g;
  • Papryka czerwona – 50 g;
  • Ogórek – 60 g;
  • Kukurydza konserwowa – 2 łyżki;
  • Sos winegret – 1 ½ łyżki.

Sposób przygotowania:

Porwaną sałatę wrzucamy do pojemnika. Pomidorki koktajlowe przecinamy na pół, po czym dodajemy do pudełka. Paprykę i ogórka kroimy w drobną kostkę, po czym również dołączamy do sałaty. Kukurydzę odsączamy i dodajemy do pozostałych składników. Skrapiamy je sosem winegret. Mieszamy. Na oliwie z oliwek smażymy, pokrojone w drobną kostkę i ugotowane/upieczone mięso. Dołączamy do gotowej sałatki.

Śniadanie w pracy nie musi być nudne. Nie musisz jeść po raz tysięczny kanapek. Zamiast tego, przygotuj coś, co lubisz. Możesz wziąć do biura np. sałatkę, koktajl, makarony albo cokolwiek, co przyjdzie ci do głowy (byle nie przesadnie tłustego, bogatego w cukry i kalorycznego!). Dlatego już dzisiaj zaopatrz się w dobry pojemnik. Przyda się nie raz.

Zostaw Komentarz