Morsowanie, czyli zimna woda zdrowia doda!

zdrofit_blog_800x525_bebe_MORSOWANIE

Kąpiele w lodowatej wodzie, zwane powszechnie morsowaniem, niegdyś przyciągały wąską grupę entuzjastów mocnych doznań i zawodowych sportowców. Jednak w ostatnich latach taka forma dbania o zdrowie zyskuje coraz większą popularność poza tymi grupami. Jako że wraz ze spadkiem temperatur sezon na morsowanie powoli się zaczyna, postanowiliśmy dokładnie omówić to zagadnienie!

Od czego zacząć?
Jeśli nasze wcześniejsze doświadczenia z zimnymi kąpielami związane były jedynie z awarią ciepłej wody lub wizytą nad polskim morzem, warto odpowiednio się przygotować do pierwszego morsowania. Zanim zdecydujemy się na zanurzenie w lodowatej wodzie, powinniśmy udać się do lekarza, żeby wykluczyć choroby kardiologiczno-naczyniowe. Morsowanie bezpośrednio wpływa na pracę serca i krążenie, dlatego musimy mieć pewność, że taka kąpiel będzie dla nas bezpieczna.

Jeżeli nie ma przeciwwskazań medycznych, do rozpoczęcia naszej przygody z morsowaniem będziemy potrzebować stroju kąpielowego, czapki, rękawiczek oraz silnej woli, która skłoni nas do wyjścia spod ciepłej kołdry i zanurzenia się w lodowatej wodzie.

Aby rozpocząć przygodę z morsowaniem, potrzeba nam będzie jeszcze grupa innych, najlepiej doświadczonych, morsów. Jej znalezienie nie powinno być problemem, ponieważ grono entuzjastów lodowych kąpieli stale rośnie. Grupa doda nam otuchy, odpowie na wszelkie pytania oraz pomoże dopilnować, żeby całość przebiegała bezpiecznie. Zdecydowanie odradzamy morsowanie w pojedynkę, gdyż może się to skończyć tragicznie!

zdrofit_blog_800x525_bebe_MORSOWANIE2

Hop, do wody!
Zanim wejdziemy do wody, niezbędna jest porządna rozgrzewka, która powinna trwać ok. 20 minut. Przez ten czas wykonujemy różnego rodzaju ćwiczenia aerobowe, które pobudzą krążenie krwi i przygotują nasz organizm lodowatą kąpiel. Warto przed pierwszym morsowaniem odwiedzić klub Zdrofit, gdzie trenerzy chętnie podpowiedzą jak przeprowadzić poprawną rozgrzewkę. Gdy jesteśmy rozgrzani, należy się szybko rozebrać i powoli, acz zdecydowanie wejść do wody trzymając ręce w górze. Najlepiej zamoczyć się po pachy, dzięki czemu nie będą nam się obkurczać naczynia w odcinku szyjnym, które odpowiadają za regulację oddechu i tętna.

Czas zanurzenia zależny jest od naszego doświadczenia. Początkującym morsom wystarczy kilka-kilkadziesiąt sekund w wodzie, najbardziej doświadczeni podczas jednej sesji wykonują kilka zanurzeń trwających po parę minut.

Po wyjściu na brzeg szybko wycieramy się do sucha i ubieramy, korzystając z tego, że przez pierwszych 5 minut organizm nie powinien odczuwać zimna. Oprócz ciepłych ubrań warto mieć również termos z gorącą herbatą, aby uniknąć przeziębienia.

zdrofit_blog_800x525_bebe_MORSOWANIE3

Czy warto morsować?
Zdecydowanie warto. Korzyści z morsowania są liczne i dotyczą zarówno ogólnej poprawy zdrowia jak wyników sportowych. Podstawową i największą zaletą kąpieli w zimnej wodzie jest wzmocnienie układu odpornościowego organizmu, przez co morsy zazwyczaj cieszą się o wiele lepszym zdrowiem, niż ci, którzy unikali takich kąpieli. Nagłe zmiany temperatury pozytywnie wpływają również na nasz układ sercowo-naczyniowy, przez co poprawia się krążenie i parametry krwi. Kolejną korzyścią jest zwiększone ukrwienie skóry, przez co jest ona jędrniejsza oraz wolniej się starzeje. Lodowate kąpiele pomagają oczyścić organizm z toksyn, a także redukują tkankę tłuszczową oraz cellulit. Miłym dodatkiem jest poprawione samopoczucie oraz młodszy wygląd, którym mogą cieszyć się morsy.

Morsowanie pierwotnie było popularne wśród osób wyczynowo uprawiających sport, ponieważ pomaga ono na różnego rodzaju kontuzje. Rozszerzenie naczyń krwionośnych pozwala na lepszy transport składników odżywczych, przez co organizm szybciej się regeneruje, a drobne stany zapalne ulegają redukcji. Lodowate kąpiele mają również doskonały wpływ na stawy – pomagają pozbyć się bólu, zwiększają zakres ruchu oraz regenerują i odżywiają kości. Morsowanie zaleca się osobom cierpiącym na reumatyzm oraz bóle stawów.

Poprawiona odporność, lepsze samopoczucie i młodszy wygląd. Obok takich korzyści ciężko przejść obojętnie, dlatego każdego zachęcamy, żeby chociaż raz spróbował morsowania. W końcu mówią, że najtrudniej jest wyjść spod kołdry… Na zdrowie!

Zostaw Komentarz