Jak organizm reaguje na wysiłek – kilka słów o DOMS i zakwasach

Jak organizm reaguje na wysiłek - kilka słów o DOMS i zakwasach

Każda osoba, podejmująca aktywność fizyczną (w jakiejkolwiek formie), poznała już ból pojawiający się zaraz po treningu. Zakwasy są wynikiem uwolnienia do mięśni kwasu mlekowego. Nie mają natomiast nic wspólnego z dyskomfortem odczuwanym dnia następnego.

Zakwasy są konsekwencją procesu spalania glukozy, w celu pozyskania energii wykorzystywanej podczas aktywności fizycznej. Często mylone są z zespołem opóźnionego bólu mięśniowego, zwanego również DOMS. Pojawia się ok. 24–72 godzin po intensywnym wysiłku i „trzymają” nawet do tygodnia. Przy okazji skutecznie uniemożliwia normalne funkcjonowanie oraz zniechęca do kolejnych treningów. Jeżeli chcesz się dowiedzieć, w jaki sposób powstaje oraz co zrobić, aby mu zapobiegać, to zapraszamy do lektury.

DOMS czy zakwasy?

Wiele osób nie rozróżnia dwóch podstawowych „reakcji” organizmu na intensywną pracę, wykonywaną podczas treningu przez mięśnie. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, zakwasy są nieodłącznie związane z przemianą materii, a dokładniej produktem beztlenowego uwalniania energii – kwasu mlekowego. „Ból”, który powodują odczuwalny jest do dwóch, maksymalnie trzech godzin po wysiłku. Tyle czasu zajmuje krwi wypłukiwanie go z tkanki mięśniowej do wątroby, gdzie z kolei jest ponownie przetwarzany do glukozy, w procesie zwanym glukogenezą albo cyklem Corich.

W przeciwieństwie do niego DOMS (błędnie nazywany zakwasami) pojawia się na około 24–72 godzin po intensywnym treningu i towarzyszyć możne nam nawet przez tydzień. Tego rodzaju ból powstaje na skutek uszkodzenia drobnych włókien mięśniowych, do których doszło w trakcie treningu. Nasilenie oraz okres występowania zespołu DOMS uzależnione jest od rodzaju wykonywanego wysiłku, a także jego intensywności. Warto również zauważyć, iż zgodnie z panującą powszechnie opinią, jego występowanie jest niezbędne dla prawidłowego przebiegu procesu regeneracji tkanki mięśniowej.

DOMS? A rozgrzewka była?

Podstawowym działaniem, które zapobiega nieznośnemu bólowi po – treningowemu jest przeprowadzona we właściwy sposób rozgrzewka, wzbogacona elementami stretchingu. W ten sposób zwiększysz długość mięśni, poprawisz ich elastyczność, a przede wszystkim przygotujesz aparat ruchu do treningu właściwego. Jeżeli po każdym wysiłku np. siłowym cierpisz i ogromną trudność sprawia Ci samo wstanie z łóżka, to już następnym razem rozciągnij się przed i po ćwiczeniach. Spróbuj. Gwarantuję ci, że zadziała – zapobiegnie lub przynajmniej zmniejszy ból. Poza tym, dobrze rozciągnięte mięśnie znacznie szybciej zregenerują się po treningu.

Kto trenuje regularnie – nie ma DOMS

Bóle potreningowe mięśni najczęściej pojawiają się na początku naszej przygody z treningiem, a także przy powrocie na siłownię po dłuższej przerwie. Regularny trening pomoże zniwelować dolegliwości, które zawsze pojawiają się na starcie. Z czego to wynika? Przede wszystkim mięśnie muszą przyzwyczaić się do wysiłku, który od tej pory będą wykonywały. W przypadku treningu siłowego, dotyczy to również wykorzystywanego obciążenia. Nawroty bólów mogą się pojawiać wraz z rozmaitymi zmianami wprowadzanymi do treningu. Nie będą one jednak już tak silne, jak na początku pracy. W tzw. dni wolne warto zadbać o zapewnienie właściwego odpoczynek dla organizmu.

Jak złagodzić ból

Tak, jak już wspomnieliśmy DOMS można przeciwdziałać. Nigdy jednak nie mamy stuprocentowej pewności, że nie zaatakuje nas po – treningowy ból. Jeżeli taka sytuacja aktualnie ma miejsce rozciąganie niewiele pomoże. Może nawet zaszkodzić. W jaki sposób można zatem złagodzić ból? Możliwości jest wiele. Jako najpopularniejszy, a zarazem najwygodniejszy sposób wskazuje się po prostu ciepłą kąpiel lub wizytę w saunie. W zależności od intensywności oraz miejsca występowania dokuczającego bólu zalecane są również masaże rozluźniające. W razie gdy staje się nieznośny należy skonsultować się ze specjalistą, w celu ustalenia czy podczas treningu nie doszło do poważniejszego uszkodzenia – np. naderwania danego mięśnia.

Po każdym intensywnym treningu wyczekiwać możemy „odpowiedzi” ze strony naszego organizmu. Następujący po wysiłku ból informuje nas o tym, że został on przeciążony. Aby zapobiegać jego występowaniu powinniśmy zadbać przede wszystkim o rozwagę, a każdy trening układać z uwzględnieniem naszych możliwości.

Zostaw Komentarz