Osiągnij doskonałość z Anną Kushch

zdrofit_blog_800x525_kush_20180712_ala

Osiągnij doskonałość z Anną KushchZDROFIT.

Znana i utalentowana licencjonowana trenerka jogi, trenerka personalna, mieszkająca od 5 lat
w Polsce. Mistrzyni Ukrainy w Joga Sport, 2016 European Yoga Sport Champion, pomysłodawczyni własnej metody treningowej – SPORT Yoga. W 2011 roku w Kandi na Sri Lance odbyła 3-miesięczną misję i szkolenia Hatha Yoga & Buddist Meditation. Dzięki temu doświadczeniu w młodym wieku otrzymała dar zrozumienia podstaw spokoju, tak niezbędny w dzisiejszym chaotycznym i wyczerpującym świecie. Zajęcia z Anią to harmonia, równowaga oraz masa pozytywnej energii. Poznajcie ją lepiej!

Dlaczego zostałaś instruktorką?

Joga jest moją pasją od dzieciństwa, bo uprawiali ją moi rodzice. Później, w dorosłym życiu, gdy zaczęłam mieć problem z nadwagą, szukałam treningu, który pomógłby mi go rozwiązać. Napotkałam metodę YOGA23 Andrzeja Siderskiego i przekonałam się, że joga potrafi zaspokoić wszystkie moje potrzeby. Wtedy zapragnęłam dzielić się tym skarbem z innymi. 🙂

Jakie są Twoje ulubione zajęcia i dlaczego?

Joga! Patrz wyżej 🙂 Lubię też tańce i wszystkie kobiece treningi.

Jaką stosujesz dietę, aby wyglądać pięknie i młodo?

Nigdy nie miałem problemów z nadmierną wagą, a przez lata treningów i startów w kulturystyce wyrobiłem sobie pewne nawyki, które zostały mi do dziś i tego się trzymam. Nie stosuję żadnych rygorystycznych diet, uważam, że zróżnicowana i uporządkowana dieta jest najlepszym wyborem.

Co Cię najbardziej motywuje do ćwiczeń?

Zdecydowanie postępy moich podopiecznych! A dla siebie ćwiczę, bo to mój prawdziwy styl życia. Po prostu nie umiem nie ćwiczyć, nawet gdybym nie była trenerem, ćwiczyłabym codziennie, aż do starości 🙂

Jaką stosujesz dietę, aby wyglądać pięknie i młodo?

Tak, jak wspominałam, jako dwudziestoparolatka miałam problem z nadwagą. Męczyłam się z różnymi restrykcyjnymi dietami, wymagającymi treningami, ale bez skutku 🙁 Waga spadała o parę kilogramów i wracała podwójnie. Tak było dopóki nie trafiłam na jogę i jogoterapię. Nie istnieje magiczny przepis na piękną sylwetkę dla wszystkich. Ciało człowieka się zmienia, zmieniają się także okoliczności. Ta sama dieta nie może być stosowana u każdego. To, co mnie zafascynowało w jogoterapii, to właśnie podkreślanie tej indywidualności. Wszystko ma znaczenie przy doborze diety: płeć, stan układu hormonalnego, wiek, zadania i cele osoby, styl życia, warunki w jakich żyje, pora roku, klimat.

Stosujesz poznane metody u siebie?

Uczyłam się jogoterapii przez 5 lat, poznając wszystkie szczegóły. Przez ostatnie 7 lat stosuję ją u siebie – dlatego świetnie się czuję, wyglądam i zwyciężam na mistrzostwach jogi sportowej 🙂 Układam też programy dla moich podopiecznych (personalne treningi i diety).

Dlaczego wybrałaś Zdrofit?

Zdrofit jest pierwszym klubem, z którym rozpoczęłam współpracę w Warszawie. Pracuję tu już ponad 3 lata. Uwielbiam ludzi, którzy tu pracują, kocham swoje stałe grupy (wielu podopiecznych ćwiczy ze mną od samego rozpoczęcia mojej współpracy ze Zdrofit). Imponuje mi też ambicja, z którą sieć się rozwija. Uważam, że Zdrofit ma największy potencjał na rynku fitness w Polsce.

Jaki jest Twoim zdaniem idealny klient?

Wiedzący, co chce osiągnąć i zadający dużo pytań 🙂

Jaka była Twoja największa wpadka podczas zajęć?

Na samym początku, gdy tylko przeprowadziłam się do Warszawy, słabo orientowałam się w komunikacji miejskiej. Pewnego dnia pomyliłam autobusy. Wsiadłam do jakiegoś, który zamiast zawieść mnie pod sam klub na Kasprzaka, pojechał od Ronda Daszyńskiego, gdzieś daleko w kierunku Fortu Wola bez żadnych przystanków pomiędzy. Błagałam kierowcę, żeby mnie wypuścił, gdy przejeżdżał obok przystanku, na którym zawsze spokojnie wysiadałam. Oczywiście bezskutecznie. Na trening spóźniłam się jakieś 15-20 minut. W międzyczasie dzwoniłam do menedżerki i na recepcję, informując o tej upokarzającej mój perfekcjonizm sytuacji 🙂 Najmilszą niespodzianką było to, że cała grupa na mnie czekała. Na koniec powiedzieli, że było warto 🙂 I nawet krótszy trening nam się udał wyśmienicie.

Co lubisz robić poza fitnessem?

Jestem osobą twórczą. Malarstwo jest moją drugą, ogromną pasją. Uwielbiam się uczyć, poznawać nowych ludzi. Dużo czytam i interesuję się wszelkimi informacjami związanymi z fitness, wellness, pięknem i zdrowiem, najnowszymi badaniami naukowymi. Cały czas przechodzę różne szkolenia związane z jogą i fizeoterapią. Rok temu zaczęłam studia psychologiczne.

Jakie jest Twoje motto życiowe?

Lepiej żałować tego, co zrobiłaś, niż tego, czego nie zrobiłaś.

Jestem najszczęśliwsza na świecie, gdy…

Gdy widzę przed sobą świecące się oczy moich podopiecznych. Gdy dzielę się z nimi ognistą energią i motywacją do postępów, udowadniam, że zmiany w ich życiu są możliwe. Gdy widzę szczęśliwe twarzy osób, którym pomogłam:)

Jeżeli chcesz czerpać z zajęć energię i motywację, zapisz się na zajęcia Ani, które prowadzi w klubach Zdrofit Stegny – Mangalia i Zdrofit Wola dla Kobiet – Kasprzaka.
www.zdrofit.pl

Zostaw Komentarz