Sterydy – największe zagrożenia wynikające z brania dopalaczy

Skutki brania sterydów

O tym, żeby w jak najkrótszym czasie osiągnąć możliwie najlepsze efekty, marzy chyba każda osoba podejmująca aktywny tryb życia. Jednak aby wypracować formę i sylwetkę, potrzeba czasu i ciężkiej pracy. Niestety wciąż popularna jest droga na skróty – przy pomocy „dopalaczy”.

Zawodowcy związani z kulturystyką nierzadko decydują się na przyjmowanie sterydów, dzięki którym ich sylwetki stają się jeszcze bardziej okazałe. Prowadzone przez nich cykle w dużym stopniu poprawiają wygląd muskulatury, co staje się pomocne zwłaszcza w okresie różnego rodzaju konkursów. Warto jednak pamiętać o tym, że jest to silna ingerencja w funkcjonowanie organizmu, a jej konsekwencje towarzyszą ćwiczącym jeszcze przez długi czas po odstawieniu. Patrząc na nagłe zmiany, zachodzące w ciałach idoli, wielu mężczyzn podejmuje próbę samodzielnego prowadzenia cyklu z udziałem sterydów. Konsekwencje tego typu działań są często tragiczne – nawet śmiertelne. Poniżej przedstawimy podstawowe zagrożenia, na które narażają się (często nieświadomie) biorący. Ku przestrodze!

„Na sucho nie urośnie nawet trawa”

Osoby chodzące na siłownię już od jakiegoś czasu dobrze znają to powiedzenie. W ten sposób usprawiedliwiają się ci, którzy nie chcą cierpliwie czekać na spektakularne efekty. O wiele łatwiej jest przecież pójść na skróty. Dzisiaj mit ten stał się na tyle popularny, że o sterydy pytają nawet osoby, których aktywność nie trwa dłużej niż trzy miesiące. Decyzja o zastosowaniu „dopingu kulturystów” jest indywidualną sprawą każdego ćwiczącego. Jeżeli ktoś będzie chciał, to i tak zacznie z niego korzystać. Przed podjęciem takiej decyzji warto jednak uświadomić sobie, jakie niebezpieczeństwa z niej wynikają oraz zastanowić się nad tym, czy tego typu środki rzeczywiście są konieczne dla osiągnięcia obranego przez nas celu.

Sterydy na początek

Coraz częściej po sterydy sięgają osoby, które dopiero rozpoczęły swoją przygodę z siłownią albo trenują zaledwie od kilku miesięcy. Specjaliści odnoszą się do tego jednoznacznie – to po prostu głupota. Głównym zadaniem „dopalaczy” w kulturystyce jest rozwój sylwetki, kiedy ćwiczący osiągnął już swoją górną granicę. Sytuacja ta może zdarzyć się po kilku latach odpowiednio dobranych treningów oraz diety. Gdy konwencjonalne metody zawodzą, kulturyści (z pełną świadomością konsekwencji) sięgają po sterydy. Jeżeli uważasz, że w ciągu zaledwie kilku miesięcy wyczerpałeś swoje możliwości, oznacza to, że właściwie nie umiesz trenować. Dla osiągnięcia efektów powinieneś poradzić się specjalisty, a nie bawić gospodarką hormonalną. Zastanów się również nad tym, czy cel jest wart tej ingerencji. Wiążesz swoją przyszłość z kulturystyką, czy robisz to dla szpanu?

„Weź koks, będziesz wielki”

Wykorzystane przez nas sformułowanie odnosi się nie tylko do muskulatury, ale np. do serca. Słyszałeś o przypadkach jego rozrostu, kogo dotyczyły? Odnotowano wiele przypadków, w których sterydy doprowadziły właśnie do przerostu serca u sportowców. Wraz z rozwojem medycyny dowiedziono, że jako jeden z mięśni rośnie na skutek obciążenia (podejmowanego np. w trakcie treningów). Jednak rozmiar, na który wpłynęła aktywność, znacznie różni się od patologicznej wersji, spowodowanej przez przyjmowanie „dopalaczy”. Badania nad wpływem sterydów na serce podjęli między innymi naukowcy z University of North Texas Health Center. Przegrody oraz ściana lewej komory serca okazały grubsze w grupie stosującej sterydy niż w grupie osób preferujących kulturystykę naturalną. Nieproporcjonalny okazał się także ich stosunek do reszty ciała. W przypadku osób stosujących doping wykazano również większą liczbę zgonów związanych z nieprawidłową pracą serca.

Decyzja o drodze na skróty skutkuje również innymi dolegliwościami. Niektóre z nich pojawiają się zaraz po odstawieniu i utrzymują się przez kilka miesięcy. Inne mogą towarzyszyć ci przez kilka lat, a nawet do końca życia. Wszystko to zależy od czasu i rodzaju przyjmowanych środków. Zanik libido, a nawet impotencja, ginekomastia, wzrost ciśnienia tętniczego, zakrzepy krwi, problemy z wątrobą, wypadanie włosów, trądzik, zaburzenia nastroju, depresja – to tylko niektóre z nich. Gdy przerwiesz stosowanie sterydów, gwałtownie obniży się poziom testosteronu w twoim organizmie, co będzie równoznaczne z nagłym spadkiem formy. Sztanga, która jeszcze niedawno była lekka, stanie się nie lada wyzwaniem. Zastanów się, czy naprawdę warto. Być może lepiej wypracować formę „na stałe”?

Każda decyzja o ingerencji w funkcjonowanie organizmu musi być przemyślana – tym bardziej, jeżeli dotyczy układu hormonalnego. Wprowadzone zmiany mogą być trudne lub nawet niemożliwe do odwrócenia. Cykl sterydowy jest również bardzo kosztowny – oprócz środków wymaga specjalistycznej diety oraz treningów. Zanim zdecydujesz się na ten krok, poradź się specjalisty. Być może istnieje inny (bezpieczniejszy) sposób na osiągnięcie Twojego celu.

Zostaw Komentarz