Trenuj z Heleną Ignatowską i osiągaj wyznaczone cele!

zdrofit_blog_800x525_171013

Przychodząc na zajęcia do Heleny, zawsze możecie liczyć na porządną dawkę endorfin, które dadzą Wam energię na cały dzień. Trenerka Nike, instruktorka Cross Training i Mobility, a także trenerka personalna – niezależnie od typu prowadzonych zajęć, zawsze zaraża uśmiechem, motywuje do działania i wspiera w osiąganiu wyznaczonych celów. Z Heleną na pewno nie będziecie się nudzić – nie znosi rutyny i uwielbia nowe wyzwania, więc poza treningiem siłowym dużo pływa, jeździ na snowboardzie i nartach, trenuje pole dance, a ostatnio zaczęła przygodę z surfingiem. Kocha lekkoatletykę, sama przez wiele lat trenowała biegi długodystansowe i ten sport na zawsze pozostanie bliski jej sercu. Poza sportem, uwielbia tworzyć w kuchni bezcukrowe słodkości, którymi można zajadać się bez najmniejszych wyrzutów sumienia. Jej motto to: „Im więcej potu, tym więcej szczęścia”!

1. Dlaczego zostałaś instruktorką?

By zarażać innych pasją do sportu, pokazywać, skąd możemy czerpać energię, by żyć pełnią życia! Moja droga do bycia instruktorką była dość kręta – trenowałam biegi długodystansowe, ale kontuzja na pewien czas wykluczyła mnie ze sportu, więc zaczęłam układać sobie życie bez niego. Mój „foch” na sport trwał jednak krótko – siłownia pomogła w powrocie do formy, a gdy odkryłam Cross Training w bielańskim Zdroficie, od razu wiedziałam, że to TO! Siedzenie za biurkiem zaczęło mi coraz bardziej doskwierać i mimo, że sporą część życia poświęciłam na to, żeby znaleźć się w miejscu, gdzie wtedy byłam, nie żałuję ani trochę porzucenia korporacyjnych wygód na rzecz robienia tego, co kocham!

2. Jakie są Twoje ulubione zajęcia i dlaczego?

Moje ulubione zajęcia to oczywiście Cross Training! Najlepsza energia, dawka endorfin i gwarancja wypocenia wszystkich problemów 🙂
Poza aspektem psychologicznym, jest też fizyczny – wszechstronność, różnorodność i wysoka intensywność ćwiczeń, jakie wykonujemy na Cross Trainingu, pozwala bardzo szybko rozwinąć siłę, wytrzymałość i dynamikę. Hartuje ducha i ciało!
Jeśli chodzi o nie tak wysoką intensywność jak Cross, super są zajęcia Nike+ Training Club – to trzy moduły (Endurance, Strength i Mobility), które idealnie ze sobą współgrają i w połączeniu dają zrównoważony i przede wszystkim mądry trening!

3. Dlaczego Zdrofit?

Zanim zostałam instruktorką, przez spory kawał czasu byłam po tej „drugiej” stronie – siłownia, różne zajęcia, po kontuzji szukałam sobie swojego miejsca w wielu klubach i czegoś, co pomogłoby mi załatać dziurę po treningach biegowych. Po jakimś czasie trafiłam do Zdofitu na Bielanach i… to był pierwszy klub, który mnie zatrzymał na dłużej. Super klimat, ludzie, trenerzy – także uwaga – Zdrofit uzależnia!

4. Co lubisz robić poza fitnessem?

W życiu prywatnym także jestem aktywną osobą – codzienny trening to podstawa, czasem wycisk, a czasem niepozorna mobilizacja, bo odpowiednia regeneracja to też część treningu, i kto o tym zapomina, ten dostaje nauczkę w postaci kontuzji 😉
Uwielbiam pole dance i mozolnie pracuję nad poprawą rozciągnięcia (tą część mniej uwielbiam), kocham podróże i wszelkie aktywne formy spędzania wolnego czasu, koniecznie w gronie bliskich osób. Moją miłością jest też jedzonko, więc często kombinuję w kuchni i wymyślam kolejne fit ciasta, żeby cukier stał się mniej kuszący.

5. Kim chciałaś zostać, jak byłaś dzieckiem?

Narciarką zjazdową, koniecznie w supergigancie 🙂
Nie wyszło, mimo że na pierwszych nartach stałam, mając 1,5 roku, ale nadal nie umiem przejść obojętnie obok telewizora, kiedy leci relacja z zawodów.

Sprawdźcie grafiki naszych klubów i zapiszcie się na zajęcia z Heleną już dziś!
www.zdrofit.pl

Zostaw Komentarz